Nazywam się Iwona Filipczak

 

Jestem właścicielką marki PHILLY by Iwona Filipczak. A zaczęło się to tak…

 

 

              Z wykształcenia jestem magistrem logistyki, z kilkuletnim doświadczeniem w dziedzinie…sprzedaży kredytów. Po urodzeniu drugiej córki, zauroczona ubrankami szytymi na zamówienie dla dzieci, coraz częściej zaczęłam się zastanawiać, czy nie spróbować szyć – tak, bym mogła samodzielnie tworzyć dla moich bobasów. W lipcu 2019 roku, gdy dziewczynki miały odpowiednio 19 (starsza) i 4 miesiące (młodsza), poszłam na weekendowy kurs szycia na maszynie. Dodam, że wtedy nie umiałam jej nawet włączyć, nie mówiąc o nawlekaniu. W ciągu tamtych dwóch dni połknęłam bakcyla na tyle, że w zaledwie kilka miesięcy miałam już swoje własne dwie maszyny i szyłam, szyłam, szyłam !

Nauka szła jak po maśle, więc postanowiłam w końcu uszyć coś dla siebie . I wtedy…boom ! Szycie “dorosłe”, szycie dla kobiet – to było to ! Ćwiczyłam i ćwiczyłam, uczyłam się wszystkiego sama dniami i nocami, kiedy tylko pojawiała się ku temu okazja – przy dwójce takich maluszków nie było łatwo … właściwie nadal nie jest. Ale prę dalej, wbrew wszystkim przeciwnościom !

W grudniu 2021 roku założyłam markę PHILLY by Iwona Filipczak – stworzyłam swoją wymarzoną małą domową pracownię, z rodzinką moich ukochanych maszyn przemysłowych. I działam ! Mam nadzieję jak najdłużej 🙂

Jestem żywym przykładem na to, że jeśli naprawdę czegoś chcesz, jeśli naprawdę o czymś marzysz, to wszystko da się osiągnąć – potrzeba tylko dużo pracy, dobrego nastawienia i uporu kozy 😉

Bo nie było nikogo, kto na początku mojej szyciowej drogi, brałby moje plany na poważnie. Oprócz mnie samej !

Zapraszam Cię do mojego szyciowego świata – mam już grono najcudowniejszych klientek na świecie – mam nadzieję, że zechcesz do nich dołączyć ! 🙂